W przyszłym tygodniu posłowie Prawa i Sprawiedliwości zgłoszą poprawkę do tzw. ustawy prorodzinnej, zgodnie z którą ojcowie będą mieli prawo do tzw. urlopu tacierzyńskiego. Zgodnie z projektem ojcowie mogli by z niego korzystać do ukończenia przez dziecko pierwszego roku życia. Pomysł PiS wstępnie poparła Platforma Obywatelska.
Jeśli wymiar urlopu miałby wynosić dwa tygodnie, nie będą konieczne żadne dodatkowe zmiany w kodeksie pracy. Natomiast przyznanie trzech lub czterech tygodni wolnego na opiekę nad dzieckiem, wiązałoby się z wydłużeniem okresu, w którym tylko matka dziecka może korzystać z urlopu macierzyńskiego. Obecnie, po 14 tygodniach takiego urlopu, dalszą jego część może wykorzystać ojciec dziecka.
Projekt nowelizacji Kodeksu Pracy zakłada wydłużenie macierzyńskiego z obecnych 18 do 20 tygodni (w przypadku urodzenia jednego dziecka) i przyznanie dodatkowo 6 tygodni fakultatywnego urlopu, z którego mogłaby korzystać matka lub ojciec dziecka. W praktyce mogłoby się więc zdarzyć, że ojciec dziecka, który wykorzystał część urlopu macierzyńskiego (po 14 tygodniu), urlop fakultatywny i trzy lub cztery tygodnie tacierzyńskiego, przebywałby na urlopie z tytułu urodzenia dziecka o jeden lub dwa tygodnie dłużej niż matka.