Polak coraz aktywniejszy zawodowo
Jak wynika z danych opublikowanych przez GUS produkcja w styczniu w porównaniu z pierwszym miesiącem 2007 roku wzrosła o 10,8%, jednocześnie jednak obserwuje się wzrost bezrobocia do 11,7%. Zdaniem Konfederacji Pracodawców Prywatnych to niepokojący sygnał. Jednocześnie KPP uspokaja, tempo wzrostu gospodarczego jest na dobrym poziomie.
Według statystyk w styczniu zatrudnienie znalazło 107 tysięcy pracowników, wzrosła także liczba ofert pracy zgłaszanych do urzędów pracy, wg szacunków o 35,4 tys. Pod koniec 2007 roku urzędy pracy dysponowały ofertami dla 58,6 tysiąca osób. Problemem wciąż pozostaje jednak 200 tysięcy nie obsadzonych stanowisk pracy. Najwięcej miejsc pracy czeka obecnie na pracowników w handlu, usługach, ale także budownictwie oraz przetwórstwie przemysłowym, czyli w tych branżach, które najboleśniej odczuwają braki dobrze wykwalifikowanej kadry.
Zdaniem KPP bardzo ważny ostatnimi miesiącami jest wzrost do 54,1% współczynnika aktywności zawodowej. Zdaniem Piotra Rogowieckiego, analityka KPP – wskaźnik zatrudnienia jest niczym termometr, wskazuje stan zdrowia gospodarki. Obecny poziom, 54,1% pokazuje, że wiele nam jeszcze brakuje do osiągnięcia odpowiedniego poziomu, porównywalnego choćby z naszymi sąsiadami. Ale do tego potrzebne są działania zwiększające poziom inwestycji i tworzenie nowych miejsc pracy - dodaje Rogowiecki.
Według analityków zmiany, obecne na tę chwilę tylko w statykach, będą już wkrótce widoczne, pod jednym warunkiem, że zachowa się odpowiedni poziom inflacji. Okresowe wahania, sięgające nawet 6%, mogą okazać się zjawiskiem bardzo negatywnym